poniedziałek, 20 stycznia 2014

Ocean

Witam Was serdecznie! U mnie odliczanie do studniówki trwa, a co za tym idzie zakupy, przymiarki, próby poloneza... W euforii przygotowań wygospodarowałam jednak chwilę, by zmalować coś kolorowego. Pogoda nie sprzyja pozytywnemu myśleniu, jednak czasem wystarczy jakiś mały impuls, żeby wpaść na jakiś pomysł. W tym wypadku tym impulsem był lakier xD Jego kolor na tyle mnie zaciekawił, że wpadł mi pomysł na makijaż z udziałem tej barwy. 


wtorek, 7 stycznia 2014

Changes

Zmiany, zmiany, wszędzie zmiany. Nowy rok czyli nowy początek, z tej okazji postanowiłam zmienić szatę graficzną bloga. Skoro w domu udało mi się posprzątać w najciemniejszych zakamarkach mych szafek, to i tu postanowiłam trochę odświeżyć mój mały kącik w ogromie blogsfery. Nie jestem zaprzyjaźniona za bardzo z programami graficznymi, dlatego to zadanie nie należało do najłatwiejszych. Mam nadzieję, że nowy "look" przypadnie wam do gustu :) 

I taki dodatek na koniec, mój najczęściej wykonywany  makijaż na dzień :)  Jestem typem śpiocha, więc rano mam czas tylko na wykonanie delikatnego cieniowania brązami i szybciutkie namalowanie kreski. Usta na ogół maluję brzoskwiniową szminką. 

 Zdjęcia zrobiłam dopiero po powrocie do domu, ale ku mojej uciesze makijaż wyszedł na nich nawet nie najgorzej (pomijając oczywiście pożarte przez mój aparat przejścia kolorów)...
Pomimo braku dobrego oświetlenia jakoś udało mi się zrobić zdjęcia przyzwoitej jakości. Walka z lampką opłaciła się. Zastanawiam się poważnie nad kupnem lampy pierścieniowej. Wydaje mi się, że ułatwiłoby mi to utrzymanie regularności w dodawaniu postów. Moje przerwy w blogowaniu zwykle wynikały z braku możliwości wykonania zdjęć akceptowalnej jakości..

czwartek, 2 stycznia 2014

Gel Eyeliner Maybelline ♥

Przedstawiam wam mój niezastąpiony eyeliner w żelu firmy Maybelline! Jestem dumną właścicielką jednej sztuki od momentu przeceny -40% w Rossmanie. Jest to jeden z najbardziej udanych zakupów kosmetycznych w ostatnim czasie. Nie mogę się nadziwić nad jego zaletami i usilnie szukam u niego jakiś wad, lecz nie mogę żadnej znaleźć.  Ale po kolei.

Na samym początku urzekło mnie jego opakowanie. Gdy wyciągnęłam go z kartonowego opakowania moim oczom ukazał się śliczny, mały słoiczek. Do eyelinera mamy załączony pędzelek, ale o nim za chwilę.