wtorek, 15 kwietnia 2014

Mint make-up in the hat

Chyba tak długiej przerwy w dodawaniu postów jeszcze nie miałam..I nie zanosi się na to, żebym się w tym poprawiła. Niestety matura tuż, tuż więc do 15 maja raczej nie będą się pojawiać nowe posty.  Po maturze blog odżyje, bo mam mnóstwo pomysłów. Dzisiaj znalazłam chwilkę czasu na sfotografowanie mojego kolorowego, dziennego makijażu. Jest to świetna odmiana dla brązowych "nudziaków". Na żywo moje brwi nie wyglądają tak topornie i cień w załamaniu powieki jest brzoskwiniowy, ale zrobiłam zdjęcia na szybko tuż przed nadejściem chmur, które sprowadziły ciemności egipskie. Na głowie mam ostatnio mój ulubiony dodatek czyli kapelusz z szerokim rondem. Gdy nie ma wietrznej pogody, to chodzę w nim non stop :)